Jeśli jest jedna kurtka, która nigdy nie wychodzi z mody, to zdecydowanie pikowana. Jest lekka, miękka, przyjemna w noszeniu i idealna na zimę w mieście. Chroni przed chłodem, nie krępuje ruchów, dobrze wygląda z jeansami, dresami, swetrami i botkami. W tym sezonie królują modele krótsze, z dużymi kapturami, delikatnie oversize’owe i w neutralnych kolorach: czarnym, beżowym, karmelowym czy oliwkowym. To kurtki, które sprawdzają się na co dzień, na spacer, na zakupy i do pracy, totalnie bez wysiłku.
Pikówka trzyma ciepło, wygląda lekko i jest wygodna nawet przy kilku warstwach pod spodem. Możesz założyć pod nią gruby sweter, bluzę albo golf i dalej czujesz się komfortowo. Neutralne kolory sprawiają, że nie trzeba kombinować ze stylizacją. Wystarczą ulubione spodnie, buty i szalik. W dodatku pikowane kurtki świetnie komponują się z zimowymi dodatkami: dużym szalem, czapką beanie i ciepłymi botkami. To ten typ okrycia, który po prostu działa zawsze i z wszystkim.
Wśród zimowych okazji zdecydowanie wyróżnia się pikowana kurtka z kapturem z Sinsay, przeceniona teraz do niecałych 33 zł. Ma lekki krój, praktyczny kaptur i neutralny kolor, który pasuje do większości stylówek. To dokładnie ten typ kurtki, który zakładasz na co dzień, jest ciepła, wygodna i wygląda bardziej „premium", niż wskazuje jej cena. W tej kwocie naprawdę trudno o lepszy zimowy zakup.
Najlepiej wygląda z jeansami, legginsami i zimowymi butami. Do tego duży szalik w modnym kolorze, czapka z grubym splotem i masz gotową, miejską stylizację na cały dzień. Do pracy świetnie pasuje w połączeniu z golfem i prostymi spodniami. Na spacer z bluzą i sportowymi butami. Pikowana kurtka ma to do siebie, że nie trzeba kombinować. Cała stylizacja robi się sama.