Ten sezon wywraca nasze myślenie o zimowym obuwiu do góry nogami, ma być wygodnie, ale z charakterem. Na prowadzenie wychodzą sneakersy z metalicznymi akcentami, które dodają stylizacji energii i od razu „rozświetlają" prosty płaszcz czy szerokie spodnie. Pasują do wszystkiego: od dresów po sukienki, więc stają się nie tylko modne, ale też praktyczne.
Kolejną mocną propozycją są buty mary janes, zgrabne, kobiece, często w srebrnym lub zamszowym wykończeniu. Świetnie wyglądają noszone z rajstopami i spódnicą, ale z garniturowymi spodniami tworzą jeszcze ciekawszy kontrast: trochę retro, trochę nowocześnie.
A jeśli lubisz bardziej nonszalanckie klimaty, distressed sneakersy wciąż są na topie. Ich celowo „postarzany" vibe nadaje stylizacji lekko buntowniczego charakteru i świetnie łączy się z jeansami czy bomberką.
Zimą torebki przestają być dodatkiem, a stają się najmocniejszym punktem całego looku. W trendach królują minimalistyczne shopperki, bagietki rodem z Y2K oraz klasyczne, preppy modele, które dodają elegancji nawet jeśli masz na sobie najprostszy sweter.
Kolor też gra swoją rolę. Pastelowy róż, karmel, a nawet subtelny błękit — takie odcienie potrafią „uszlachetnić" stonowany outfit i sprawić, że całość wygląda świeżo i modnie.
Do łask wracają również dodatki unisex: skórzane listonoszki, większe torby o miękkiej formie czy praktyczne, modne plecaki. Świetnie uzupełniają minimalistyczne zestawy i równie dobrze sprawdzają się w wersji bardziej miejsko-sportowej.