Jeszcze niedawno wiele osób z nich rezygnowało, dziś wracają w wielkim stylu. Zasłony znów są ważnym elementem aranżacji mieszkania, bo potrafią ocieplić wnętrze i nadać mu charakteru bez kosztownego remontu. Kluczowe są materiał, wzór i kolor, ale też to, jak wpisują się w całość wystroju.
Wybór zasłon warto zacząć od funkcji. Lekkie tkaniny sprawdzą się tam, gdzie zależy nam na świetle i delikatnym efekcie, a grubsze materiały dadzą więcej prywatności i przytulności. Dobrze dobrane zasłony potrafią optycznie powiększyć przestrzeń albo nadać jej bardziej intymny charakter, dlatego ich rola we wnętrzu jest większa, niż się wydaje.
W trendach wnętrzarskich coraz mocniej widać inspiracje naturą. Motywy roślinne, liście i organiczne wzory wracają do łask, bo wprowadzają do mieszkania spokój i harmonię. Takie zasłony świetnie przełamują minimalistyczne wnętrza i dodają im życia, bez efektu przesytu.
Zamiast intensywnych barw coraz częściej wybieramy stonowane kolory. Beże, zielenie, złamane biele i naturalne odcienie pasują do większości wnętrz i łatwo je łączyć z innymi dodatkami. Zasłony w spokojnych kolorach pozwalają zmieniać dekoracje bez wymiany całej aranżacji, co jest bardzo praktyczne.
Dobrym przykładem modnych zasłon są zasłony w liście z Sinsay, które łączą roślinny motyw z prostą formą. Taki wzór wprowadza do wnętrza naturalny akcent i sprawia, że przestrzeń staje się bardziej przytulna, nawet jeśli reszta wystroju jest bardzo minimalistyczna.
Zasłony porządkują przestrzeń i nadają jej wykończony wygląd. To jeden z najprostszych sposobów na szybką metamorfozę mieszkania, bez dużych kosztów i prac remontowych. Właśnie dlatego wracają na salony – dosłownie i w przenośni.