W świecie mody powrót do klasyki ma swój nieodparty urok. Długie płaszcze z miękką imitacją skóry i futrzanym wykończeniem przypominają lata 70. i 90., kiedy to elegancja i nonszalancja szły w parze. Model Mohito jest tego najlepszym przykładem: minimalistyczny, neutralny kolor, prosty krój i delikatne wiązanie w talii. To ponadczasowy klasyk w stylu Carrie Bradshaw i nic dziwnego. Pasuje do każdej stylizacji i nadaje pierwiastka high fashion nawet podczas codziennego spaceru.
Płaszcz to mój ulubiony element garderoby, chociaż preferuję lato. Właśnie dlatego poszukuję krojów uniwersalnych i ponadczasowych - takich, do których wracam na jesień z tą samą ekscytacją. Gdybym miała do końca życia nosić jeden model, nie wahałabym się: skóra, futro i długi krój. Od lat przyglądam się kaprysom mody jeśli chodzi o okrycia wierzchnie i jeszcze ani razu ten model nie wpasowałby się w aktualne trendy. Kożuchy, klasyka, slavic chic albo lata 50.? Jak najbardziej! Ten jeden płaszcz działa niczym płótno, a jednocześnie sam w sobie przyciąga spojrzenia.
Imitacja skóry, z której wykonano płaszcz sprawia, że jest on praktyczny, trwały i łatwy w pielęgnacji, a jednocześnie wygląda luksusowo. Długi fason daje ciepło, a futrzane wykończenie pod kołnierzem dodaje miękkości i kobiecego akcentu. Możesz nosić go wszędzie, bawiąc się koncepcją i eksperymentując z vibem. W towarzystwie eleganckich sukienek, klimat retro jest bardziej niż pewny. W tym stylu nosiła się między innymi Marilyn Monroe. Jeśli szukasz bardziej causalowego rozwiązania, doskonałym dopełnieniem będą jeansy z prostą nogawką - w ten sposób płaszcz zinterpretowała Zoe Kravitz kilka dni temu, a jej modowy wybór zalewa instagramowy feed.