Pierwsza para Levi’sów 501 była dla mnie, nastolatki z lat 90., absolutną modową perełką. Odkładałam na nie kieszonkowe, a potem polowałam w legendarnych warszawskich lumpeksach, marząc o znalezieniu tej jednej, idealnie spranej, unikatowej pary. Miały być niezniszczalne. Miały zostać ze mną na zawsze. I serio zostały. Wciąż mam je w szafie. I wciąż wyglądają genialnie. Dziś, jeśli miałabym ochotę na kolejną parę, na szczęście nie muszę już przekopywać się przez tony ubrań vintage. Kultowe Levi’sy – od 501 po 505 – właśnie trafiły na wielką wyprzedaż.
Model 501 to absolutna ikona. Prosta nogawka, ani za szeroka, ani za wąska, wysoki stan i zapięcie na guziki zamiast zamka. Ich dopracowana konstrukcja sprawia, że dobrze układają się na różnych sylwetkach, a z czasem, z każdym praniem i noszeniem, nabierają jeszcze więcej charakteru. Żadne inne jeansy nie starzeją się tak pięknie.
W ostatnich latach, wraz z powrotem estetyki lat 90. i mody na vintage, obsesja na punkcie starych Levi’sów wróciła ze zdwojoną siłą. Wielka wyprzedaż marki to idealny moment, by upolować wymarzoną parę w cenie, która naprawdę cieszy. To już nie tylko 501. Dziś wybór legendarnych fasonów jest ogromny i odpowiada na różne potrzeby. Nic dziwnego, że znów marzymy o idealnie spranych, lekko za luźnych dad jeans albo mom jeans. Znalazłam kilka modeli, które wyglądają dokładnie tak, jak trzeba.
Niezależnie od tego, czy wybierzesz ponadczasowe 501, supermodny fason z wysokim stanem, czy krój, który pięknie rzeźbi sylwetkę, teraz nie musisz za nie przepłacać. Wyprzedaż w Answear to świetna okazja, by uzupełnić garderobę o jeansowe pewniaki. Moda na Levi’sy nie przemija. A przy takich promocjach aż trudno poprzestać na jednej parze. Na pewno nie jestem jedyna.
Zobacz także: Wyszczuplające jeansy bootcut na każdą sylwetkę - wyprzedaż ZARA