Dom mody Yves Saint Laurent od lat udowadnia, że perfumy mogą być równie wyraziste jak projekty z wybiegów. Zapach Opium od YSL od początku budził emocje. I stał się symbolem odwagi i kobiecej niezależności.
Opium edp otwiera cytrusowa świeżość mandarynki i bergamotki. Szybko ustępuje jednak miejsca miękkim, żywiczno-kwiatowym tonom. Za ciepło i głębię całej kompozycji odpowiada bursztyn, paczula i wanilia.
Kompozycja jest przebogata, ale nie przytłaczająca. Wersja z 2009 roku ściśle nawiązuje do klasycznego Opium, jednak na perfumiarskich forach można spotkać się z opiniami, że po reformulacji zyskała ona udaną klarowność, przejrzystość.
Spodoba ci się bardzo, jeśli nie znosisz banalnych, wtórnych kompozycji.
Zapach Opium idealnie pasuje do czarnej, satynowej sukienki albo burgundowej midi z aksamitu. Świetnie podkreśli też charakter stylizacji z wełnianym (np. antracytowym lub czarnym) garniturem z wełny w roli głównej. Ale kto kobiecie używającej Opium zabroni pachnieć nim idąc sierpniowym wieczorem bulwarem w zwiewnej, kopertowej sukience? Nikt.
Opium to wybór zdecydowanie na zimę, jesień lub wyjątkowy wieczór bez względu na porę roku. W teatrze, luksusowej restauracji lub każdej sytuacji, kiedy chcemy emanować pewnością siebie.
To nie jest zapach tani. Dlatego warto wiedzieć, że w Rossmannie flakonik o pojemności 90 ml można teraz dostać nie za 530, a za 399 złotych.
Zobacz także: Perfumy Giorgio Armani Si na promocji w Rossmann. Kobiecy zapach z ogonem na wiele okazji