W 2026 roku moda wyraźnie skręca w stronę minimalizmu i ponadczasowych kolorów. Szarość wraca na salony jako alternatywa dla czerni – jest lżejsza, bardziej nowoczesna i łatwiejsza do stylizowania. Dobrze skrojona marynarka w tym kolorze potrafi wysmuklić sylwetkę i nadać jej elegancką linię.
Szary kolor pasuje niemal do wszystkiego, od jeansów, przez czarne spodnie, aż po jasne sukienki. Marynarka w tym odcieniu wygląda profesjonalnie, ale nie sztywno. To idealna baza do stylizacji biurowych, miejskich i bardziej casualowych.
Świetnie wygląda zarzucona na T-shirt i proste jeansy, ale równie dobrze sprawdzi się w duecie z dzianinową sukienką czy szerokimi spodniami. Możesz podwinąć rękawy, dodać pasek w talii albo nosić ją luźno w każdej wersji nadaje sylwetce bardziej uporządkowany kształt.
Najlepiej sprawdzają się modele o prostym, lekko oversize’owym fasonie, które nie opinają sylwetki. Dobrze skrojona marynarka optycznie wydłuża tułów i balansuje proporcje, szczególnie w połączeniu z wysokim stanem spodni.
Dobrym przykładem uniwersalnego modelu jest szara marynarka z Sinsay za 69,99 zł. Ma prosty krój i neutralny kolor, dzięki czemu łatwo dopasować ją do codziennych stylizacji. To budżetowa opcja, która wygląda znacznie drożej, niż wskazuje cena.
To element garderoby, który nie poddaje się sezonowym zmianom trendów. Szara marynarka daje efekt elegancji bez przesady i pozwala szybko zbudować stylizację, która wygląda dopracowanie i nowocześnie.