Zakupowy szok 2026. Tak długiej przerwy w niedzielach handlowych jeszcze nie było

Niedziele handlowe w 2026 roku znów budzą emocje. Kalendarz zakupowy czeka duża zmiana, bo między otwartymi niedzielami pojawi się wyjątkowo długa przerwa, co może mocno wpłynąć na plany wielu klientów.
Sklep sieci Biedronka w Zielonej Górze
Fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

Niedziele handlowe 2026. Tych dat warto pilnować

W 2026 roku sklepy będą otwarte jedynie w osiem niedziel. To oznacza, że większość weekendów nadal pozostanie objęta zakazem handlu. Pierwsza niedziela handlowa wypadnie 25 stycznia, a kolejne zaplanowano m.in. na okres przed Wielkanocą, majówką oraz pod koniec roku. Najwięcej uwagi przyciąga jednak kilkumiesięczna przerwa między 30 sierpnia a 6 grudnia, kiedy to przez ponad trzy miesiące nie będzie ani jednej handlowej niedzieli. Dla wielu osób oznacza to konieczność dokładniejszego planowania większych zakupów i przygotowań do świąt.

Dlaczego w kalendarzu pojawiła się tak długa luka

Zmiany są efektem obowiązujących przepisów o ograniczeniu handlu w niedziele oraz nowelizacji, która wprowadziła wolną Wigilię. W rezultacie liczba niedziel handlowych w roku została ograniczona, a ich rozkład w kalendarzu stał się mniej równomierny. Szczególnie odczuwalna jest jesienna przerwa, która wypada w okresie intensywnych zakupów związanych z początkiem roku szkolnego, sezonem jesiennym i przygotowaniami do zimy.

Które sklepy mogą być otwarte mimo zakazu

Warto pamiętać, że nie wszystkie placówki muszą być zamknięte w niehandlowe niedziele. Ustawa przewiduje kilkadziesiąt wyjątków. Zakupy zrobimy m.in. na stacjach paliw, w aptekach, kwiaciarniach, piekarniach czy w sklepach pełniących funkcję placówek pocztowych. Dzięki temu w nagłych sytuacjach dostęp do podstawowych produktów nadal będzie możliwy, choć większe centra handlowe pozostaną zamknięte.